Książki dla dzieci w każdym wieku
ZOBACZ

Trudne emocje – dlaczego warto przeżywać je z bohaterami książek?

Świat emocji jest skomplikowany nawet dla nas, dorosłych. Dziecku, które niewiele wie o sobie i innych, jeszcze trudniej się w nim odnaleźć. Z pomocą mogą przyjść książki.

W księgarniach jest wiele książek, których tematem są emocje jako takie, jednak wiedzę o najróżniejszych uczuciach malec może czerpać także z tych „zwykłych”, tzn. z bajek i książek przygodowych.

Uczestnicząc w perypetiach ulubionej postaci, dziecko wraz z nią się cieszy, jest podekscytowane, lubi kogoś lub coś, komuś ufa, na coś patrzy z optymizmem, odczuwa wdzięczność, zachwyt, ulgę, dumę.

Bohaterowie książek odczuwają także emocje postrzegane jako trudne: bywają naburmuszeni, zmartwieni, zazdrośni, rozczarowani, cierpią, czują strach, zawód, irytację, nudę, bezradność, złość, smutek, żal, tęsknotę, niechęć, wstyd.

Maluch przeżywa to wszystko wraz z nimi, jednak odbywa się to „na sucho” i w komfortowych warunkach – z bliską osobą u boku, kimś, kto może je przytulić, potrzymać za rękę. A przede wszystkim z kimś, z kim może o tym porozmawiać.   

Możesz zapytać: „Zaraz, zaraz! Czy przeżywanie wraz z bohaterami tych mniej przyjemnych emocji jest w ogóle dziecku potrzebne?”

Oczywiście! Dzięki temu dowiaduje się, że te trudne uczucia są czymś zupełnie normalnym, każde z nich ma swoją nazwę oraz (nie zawsze oczywistą na pierwszy rzut oka) przyczynę. A także – i to jest chyba najważniejsze – że każde o czymś ważnym nas informuje. Na przykład złość jest niczym alarm: mówi nam o tym, że coś jest nie tak (np. nasze potrzeby nie są zaspokojone albo ktoś chce nas zmusić do czegoś) i pomaga nam wyznaczyć granice.

Książki w obrazowy sposób uczą także tego, że emocje można odczuwać również ciałem. Przykład? Proszę bardzo: czując złość, kipimy w środku, jakbyśmy zaraz mieli puścić parę uszami!

Z pośrednictwem postaci z bajek i opowiadań dziecko dowiaduje się także, że ze złością czy smutkiem (i całą resztą także!) można sobie z radzić, i to nie na jeden, a na wiele różnych sposobów. A także tego, że problemy trzeba rozwiązywać, zamiast robić uniki i czekać, aż same znikną.

Dzięki nie zawsze łatwym przygodom książkowych bohaterów dziecko rozwija inteligencję emocjonalną (EI - emotional intelligence), którą definiuje się m.in. jako umiejętność rozumienia własnych i cudzych emocji oraz radzenia sobie z nimi.  

Rodzice boją się czasem, że dziecko nauczy się od bohaterów książek czegoś złego, np. przezywania innych. Niepotrzebnie, bo opowieść czy bajka to przecież nie poradnik! A przede wszystkim warto pamiętać, że wszelkie zachowania bohaterów, także te, które uważamy za złe, mogą być punktem wyjścia do rozmowy!
 

Beata Turska